Światy Dantego

wyd. Foksal, 2015

Propozycja dla wielbicieli dystopii, mrocznych powieści grozy i zjawisk paranormalnych.

Nierealne światy, postaci z pogranicza jawy i snu, duszne tajemnice…

Każda opowieść z chirurgiczną precyzją odsłania ciemne zakamarki umysłów bohaterów i prowadzi do zaskakującego finału. W tym świecie rządzą martwi, a żywi stają się ich celem. Nic nie jest tym, czym się wydaje. Możesz przegrać w karty swoje życie albo wykupić cudze. Odkryć tajemnicę, która zostaje spisana na kartach urodzinowej opowieści. Albo stać się zabawką w rękach tych, którym zaufałeś. Strzeż się, bo nigdy nie wiesz, co czai się tuż za rogiem…

Każde z opowiadań opatrzył wstępem Jakub Ćwiek.

RECENZJE:

Jest jedna rzecz, która poniekąd łączy wszystkie teksty w antologii - każde opowiadanie zawiera w sobie przynajmniej odrobinę horroru. Podczas lektury nieustannie towarzyszy nam lekki dreszczyk, a strach czai się by zaatakować w najmniej spodziewanym momencie. Zwroty akcji są niespodziewane i wywołują w czytelniku wiele emocji; tak naprawdę za każdym razem, gdy już oswajałem się z nagłą zmianą oblicza tekstu, ten znowu przechodził metamorfozę i nierzadko wzbudzał przerażenie. A i tak najlepsze zawsze zostawało na sam koniec.(...)

***

Wrażenie robią nieprzeciętne umiejętności autorki. Pod względem języka, literackiego stylu oraz konstrukcji fabuły ten zbiór zachwyca. Szczególnie jeśli uwzględnimy absurdalność niektórych pomysłów Kańtoch. Poważne, mroczne opowiadanie, w którym ludzkość odkrywa światy zamieszkane przez diabły lub elfy? Facet, który ma zarobić kupę kasy za straszenie dzieci? Znów umarli, którzy opanowali świat? Tylko pozornie brzmi to jednak zabawnie, a Kańtoch udowadnia właśnie, że nie boi się żadnego pomysłu, a każdy temat może stać się dla niej okazją do rozważań znacznie głębszej natury.(...)

***

"Światy Dantego” to doskonały zbiór, od którego z powodzeniem można zacząć przygodę z twórczością Anny Kańtoch. Gatunkowo różnorodny, pełen oryginalnych pomysłów i nietypowego podejścia do różnych kwestii, przystępny językowo i dopracowany pod każdym kątem.(...)

***

Zbiór Anny Kańtoch czyta się bardzo dobrze. Język jest prosty, naturalny. Opowiadania są wciągające, dające się bez problemu skończyć podczas drogi do pracy czy kąpieli.  Ważne jest jednak co innego – klimat. Gęsty jak smoła, oniryczny i zaszczepiający w podświadomości niepokojące obrazy – to zdecydowanie największa zaleta książki. Opowieści autorki są mroczne, momentami przygnębiające, ale i dziwnie hipnotyzujące. Życie i śmierć, sen i jawa, szaleństwo i zdrowy rozsądek. Wszystko to miesza się ze sobą, wzmaga poczucie niepokoju i zagubienia. I chociaż historie bazują na powszechnych, literackich i popkulturowych kliszach, to jednak zupełnie nie przeszkadza to w odbiorze całości.(...)

*** 


***



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz