Domenic Jordan: Diabeł na wieży

wyd. Fabryka Słów, 2005

OPIS WYDAWCY:

Troje dzieci wymyka się w środku nocy, by spotkać diabła, który wciąż wraca do starej wieży, szukając chętnych do sprzedania duszy. Czy udało mu się dobić korzystnego targu, skoro tylko jedno z dzieci wychodzi z tego spotkania cało? Nikt nie wie, co wydarzyło się w opuszczonej pracowni alchemika. Nikt nie wie też czego pragnie nawiedzający okolice duch. Czy aby na pewno nikt?

W mieście, które uchodzi za oazę spokoju w tajemniczych okolicznościach ginie szlachcic, zamordowany przez człowieka pozbawionego wszelkich pozorów człowieczeństwa. Czy owa śmierć ma coś wspólnego z makabrycznymi dokonaniami Upiora, który nim sam zginął, pozbawił życia dziesiątki dzieci?

Małe i wielkie tragedie, znaczące i błahe wydarzenia, mrożące krew w żyłach historie i stare legendy. Kto zdoła z niezliczonych okruchów ułożyć skomplikowana mozaikę i odkryć prawdę?

Opowiadania zebrane w tomie "Diabeł na wieży" to nowatorskie połączenie fantasy i powieści detektywistycznej, tej czerpiącej z najlepszych tradycji klasycznego, angielskiego kryminału. Domenic Jordan, medyk i detektyw w jednej osobie staje naprzeciw mocy nadprzyrodzonych, ale też i ludzi, częstokroć gorszych i podlejszych od demonów. A wszystko to dzieje się w świecie, przywodzącym na myśl dumasowskie opowieści płaszcza i szpady, czy wiktoriańską powieść. Jeśli dotąd nie było w Polsce "salonowej fantasy" to teraz niewątpliwie nurt ten zdobędzie sobie licznych wielbicieli.


FRAGMENTY:

opowiadanie "Długie Noce" (Fahrenheit XLII)


RECENZJE:

Nasz bohater to bowiem postać bardzo specyficzna. Zimny, trochę aspołeczny lekarz z "ciągotami" w kierunku badań organizmów o wręcz zerowym poziomie życia, z naciskiem na wszelakie patologie. Dodatkowo człowiek z niezwykłym wręcz talentem do wpadania w sytuacje dziwne, niepokojące, czasem nawet wskazujące na ingerencję sił piekielnych. Połączenie to daje mieszankę iście wybuchową, która skutkuje przykuciem czytelnika do lektury i gorącym uczuciem do głównego bohatera. Jak tu bowiem takiej postaci nie lubić.
Poltergeist

W każdym z sześciu opowiadań, niczym u klasyków, czytelnik nie zna rozwiązania z pozoru tylko zwyczajnej zagadki aż do samego finału, kiedy to, dzięki śledztwu, bohaterowi udaje się ustalić motyw i sprawcę oraz zwykle zaprowadzić sprawiedliwość. Zbrodnie są tajemnicze i nieraz makabryczne, a dochodzenie wydaje się beznadziejne, ponieważ brakuje świadków, a najoczywistsi podejrzani mają alibi. Tu każdy, nawet najbardziej niepozorny drobiazg może okazać się ważną poszlaką.
Gildia

„Diabła na wieży” przeczytałam dosłownie jednym tchem, do czego wydatnie przyczyniła się sprawna narracja, niezły styl i ciekawe pomysły fabularne, postać Domenica Jordana polubiłam szczerze, a na dalsze jego przygody czekam niecierpliwie.
Fahrenheit

Anna Kańtoch stworzyła porywający zbiór opowiadań, niebywale zajmujący, a do tego napisany w ciekawy sposób, lekkim i przyjemnym w odbiorze style. Intryga jest tak skonstruowana by czytelnik był ciągle zaskakiwany i nie miał pewności, co czeka na niego na następnej stronie.
zaBOOKowany

„Diabła na wieży” polecić należy przede wszystkim zwolennikom klimatycznych opowieści z interesującą, choć nie porywającą fabułą, gdzie nastrój liczy się bardziej niż akcja. Jeśli ktoś, tak jak ja, lubi zagadki z odrobiną magii w tle, to będzie zadowolony z wyboru. 
Katedra

„Diabeł na wieży” to zbiór wart lektury, pociągający dzięki sprawnemu językowi autorki, umiejącej do perfekcji oddać atmosferę kryminału, stworzyć charakterystyczną, niejednoznaczną postać i odmalować osiemnastowieczne obyczaje. A że i fabuły stanowiące oś opowiadań są dopracowane, zbiór gorąco polecam.
Esensja

6 komentarzy:

  1. Świetna książka, czyta się szybko i z zainteresowaniem. Rozbudowana faubła nie pozwala oderwać się od książki, więc w moim przypadku przeczytałem ją w około 14 godzin (bez przerwy) z malutkimi odstępami na coś do picia ^^ Książka ma swój unikatowy klimat, który połączony ze świetnymi postaciami tworzy jedną z najlepszych książek fantasy na świecie. Zdecydowanie zasługuje na ekranizacje. Oczywiście polecam i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetna książka, czyta się szybko i z zainteresowaniem. Rozbudowana faubła nie pozwala się od niej oderwać, więc w moim przypadku przeczytałem ją w około 14 godzin (bez przerwy) z malutkimi odstępami na coś do picia ^^ Ma swój unikatowy klimat, który połączony ze świetnymi postaciami tworzy moim zdaniem jedną z niewielu arcydzieł literatury fantastycznej. Zdecydowanie zasługuje na ekranizacje. Oczywiście polecam i pozdrawiam ;) - Wersja bez powtórzeń :P

      Usuń
  2. Bardzo mi się podobały obie książki o Domenicu Jordanie, i zastanawiam się czy będą kolejne tomy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Będzie jeszcze jedno opowiadanie, a co dalej, to nie wiem, może kiedyś skuszę się na całą książkę, ale to raczej nieprędko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam wszystkie opowiadania o Domenicu, a po przeczytaniu ,,Zabawek Diabła" czułam niedosyt. Czy można wiedzieć, kiedy i gdzie takie opowiadanie się pojawi? Już nie mogę się doczekać :)

      Usuń
  4. W zbiorze opowiadań, który mam nadzieję niedługo zostanie wydany. Nie chcę pisać za dużo, bo na razie wydawnictwo jeszcze żadnych informacji nie ujawniło, ale plan jest taki, żeby były tam różne moje stare teksty + jeden premierowy, właśnie o Domenicu. Jak tylko będę wiedziała coś konkretnego (np. datę wydania), wrzucę info.

    OdpowiedzUsuń