poniedziałek, 13 lutego 2017

Desperacko szukając serialu



Przygotowuję się mentalnie do pisania trzeciej części przygód Niny, co chwilowo przybrało formę oglądania seriali młodzieżowych. A dla ścisłości formę chęci oglądania, bo jakoś do mnie te seriale, na które trafiam, nie przemawiają i tak do dziś jedyną tego typu produkcją, która mnie zachwyciła, jest „Veronica Mars”. Poza tym, cóż...

„Buffy” miała świetne dialogi i całe dwie sympatyczne postaci, co i tak jest niezłym wynikiem... ale nie aż tak dobrym, żebym miała oglądać te-w-cholerę-dużo-sezonów.

„Teen wolf” zaczynał się fajnie, ale znudził mnie, nim skończyłam pierwszy sezon.

„Magicians” (wiem, że to o studentach, nie licealistach, ale jakoś tak młodzieżowo mi się ten serial kojarzy) byliby nieźli, gdyby tam była choć jedna postać, która budziłaby we mnie sympatię.

„Class”... Na początku mi się wydawało, że coś z tego fajnego wyjdzie, ale potem... O matko, KTO pisał te wszystkie koszmarne dialogi? Bohaterowie ględzą w każdej sytuacji, nawet na polu bitwy, wiecie, o byciu sobą, odwadze i jakichś innych... ych, no dobrze, nie napiszę, że pierdołach, bo to w sumie ważne rzeczy, ale, na litość, jest czas i miejsce na takie gadanie. I jeśli już ktoś musi takie rzeczy mówić, to warto, żeby robił to jakoś zgrabniej i przede wszystkim KRÓCEJ. Tu dialogi, niestety, mordują całkiem fajnie się zapowiadające postaci.

„Riverdale” – tu uczucia mam mieszane, bo ten serial właściwie nie powinien mi się podobać. Postaci wydają się, zwłaszcza na początku, przerysowane, konflikty między nim są mocno uproszczone, a niektóre dramatyczne zwroty akcji można wytłumaczyć chyba tylko nastoletnią głupotą. Ale od początku coś w tym serialu było – może kryminalna zagadka w tle, może estetyka, gdzie wszystko jest z jednej strony takie amerykańsko „ładne”, a z drugiej lekko w tej „ładności” niepokojące. I im dalej, tym bardziej się do tego serialu przekonuję – postaci się rozkręcają (choć akurat główny bohater pozostaje konsekwentnie nudny), a tajemnica nabiera rumieńców. W każdym razie zamierzam oglądać dalej, a to już dużo.

I teraz pytanie: czy ktoś zna może jeszcze jakiś oglądalny serial młodzieżowy? Z góry zaznaczam, że obyczajowe odpadają, wolę fantastykę/kryminał (wątki obyczajowe mogą oczywiście być, byle było coś oprócz nich).     

środa, 1 lutego 2017

Lutowe aktualności

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku ukażą się dwie moje książki.

Pierwsza będzie "Wiara", kryminał z tej samej serii co "Łaska". (Obie części mają ze sobą mniej więcej tyle wspólnego, co pierwszy i drugi sezon "True Detective". Bez zniżki poziomu w części drugiej, mam nadzieję. ;) Książka zostanie wydana na wiosnę (maj?) nakładem wydawnictwa Czarne.

Druga będzie "Niepełnia" czyli dawna "Opowieści o opowieściach" - książka zaliczana (przez mnie) do gatunku "coś dziwnego". Albo Kańtoch punk, jak kto woli. Data wydania: prawdopodobnie gdzieś w okolicach jesieni (wrzesień?). Wydawnictwo Powergraph.