sobota, 17 października 2015

Parę fotek z Wilna

Na dobry początek - plac Ratuszowy fotografowany wczesnym rankiem.
I widok na miasto z baszty Giedymina - na pierwszym planie: ja z różowym plecaczkiem.
Jak widać, większość wileńskich świątyń (tu wnętrze uniwersyteckiego kościoła św. Jana) jest barokowa...
...ale zdarzają się też gotyckie (z przodu kościół św. Anny, z tyłu kościół świętych Bernarda i Franciszka - oba budynki są ze sobą połączone).
A cerkwie mogą mieć wystrój zielony, bo czemu nie (tu: wnętrze cerkwi św. Ducha).
Cmentarz na Rossie - trochę zaniedbany, ale swój urok ma.
Grób, w którym pochowana jest matka Piłsudskiego oraz serce jej syna - co ciekawe, nigdzie nie jest napisane, kto w tym grobie właściwie leży, widać chowający z góry założyli, że Polacy i tak będą wiedzieć. ;)
Drewniana chata nie całkiem, ale prawie w centrum Wilna. ;)
Konstytucja Zarzecza, czyli uroczej dzielnicy mającej w sobie coś z Montmartre'u. Selfie wyszło przypadkiem.
A tu nadrzeczna kawiarenka w tejże dzielnicy. Przy stoliku siedzieli, a jakże, Francuzi. ;)
Ulica w Trokach, czyli miasteczku położonym niedaleko Wilna (kolorowe drewniane domki to typowa architektura karaimska).
 I zamek w Trokach, prześlicznie wyglądający na półwyspie. Nawiasem mówiąc, Troki to dawna stolica Litwy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz