czwartek, 3 września 2015

Światy Dantego - konkurs

Mam do rozdania dwa egzemplarze "Światów Dantego" czyli zbioru moich opowiadań - na życzenie z autografem i/lub dedykacją, wysyłam pocztą na własny koszt, w Katowicach możliwy odbiór osobisty.
Aby zdobyć egzemplarz, wystarczy odpowiedzieć na podchwytliwe pytanie, a mianowicie co (lub kogo) przedstawiają poniższe okładki:


Nie ma złych ani dobrych odpowiedzi, co więcej, odpowiedzi niekoniecznie muszą być związane z treścią książki (tak, wiem, że ten gość u góry to TEORETYCZNIE miał być Jordan, ale teoria jest tylko teorią, nie?) Honoruję więc wszystkie odpowiedzi, także te najbardziej zwariowane, a autorzy/autorki najciekawszych otrzymają ode mnie książki.
Czas - powiedzmy tydzień, czyli do przyszłego czwartku.

19 komentarzy:

  1. Te okładki przedstawiają to co Autorce w "duszy grało" przy pisaniu obu książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza osoba wygląda mi na Draculę, a druga na Ant Mana. ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza okładka to zwykły Titus z Acid Drinkers, jeszcze przed przepiciem, ale już po wizycie w ulubionej świątyni. Druga to zwykły pasażer PKP, już po wizycie w Warsie, ale jeszcze przed pozbyciem się ostatnich śladów kolejowego wiktu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie to żywot jednego mężczyzny, który zmieniał "profesje" poprzez wieki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Człowiek na górnej okładce książki mógłby być Drakulą, jednak to zbyt banalne. Wyłączam z wizji nietoperki i myślę sobie, że to John Keats we własnej osobie, świetny poeta, który młodo zmarł na gruźlicę w Rzymie. Tę piękną historię, jako jeden z wątków, przedstawił Dan Simmons w powieści sci-fi "Hyperion".
    Następna postać z okładki niżej przedstawia Spidermena na balu przebierańców, kiedy oddaje zbyt wielką ilość wypitego alkoholu za balustradę balkonu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze zdjęcie to oczywiście Anna Kańtoch, która na zabawie halloweenowej przebrała się za Martę Kisiel z Dożywocia.
    Drugie zdjęcie przedstawia Michała Cholewę, który przebrany, trochę nieudolnie, zagląda na galę Zajdla, zastanawiając się, dostanę, czy nie dostanę. Oto jest pytanie!

    OdpowiedzUsuń
  7. 1 Fryderyk Schiller tworzy w trudnych i mrocznych warunkach "Odę do radości". Pisząc listy do swego najlepszego przyjaciela (Goethe), żali się w jakich ciężkich warunkach musi pisać. Wspomina nietoperze, paskudną architekturę, oraz wstrętną, zimną, wilgotną jesień. Niektórzy mniej rozsądni uważają wręcz, że właśnie te listy natchnęły Geothego do napisania „Fausta”. "Trwaj chwilo, jesteś piękna."

    2. Adaś Miauczyński, po rzuceniu nauczania w szkole, przywdziewa strój superbohatera i pogromcy ortograficznych błędów wystawionych na widok publiczny, głównie muralach, oraz banerach reklamowych. Czerwony trykot jest tu oczywistym nawiązaniem do koloru długopisu, którym przede wszystkim posługują się nauczyciele języka polskiego kreśląc w zeszytach osesków ortograficznych. Obraz pokazuje jak Adaś Miauczyński, obecnie znany pod pseudonimem "Super P", przemierza kraj koleją PKP, wypatruje błędów, byków, pomyłek i uchybień językowych. Z wiadomych względów szerokim łukiem omija stolicę ze szczególnym uwzględnieniem Wiejskiej, która jak wszem i wobec wiadomo jest siedliskiem niedbałości, miałkości, opieszałości i potworności językowych, zahaczających wręcz o językowy gwałt na narodzie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Okładkowe metamorfozy

    Patrzę na okładkę Diabła na wieży,
    I chyba nikt tak naprawdę mi nie uwierzy,
    Że widzę tam szczęśliwego chłopaka,
    A na niebie dostrzegam nie jednego szpaka.
    Wiem, że ty widzisz tam nietoperze,
    Ale tylko celne oko te detale dostrzeże,
    I w oknie nawet ujrzałam szkiełko snajpera,
    Ta okładka to istna opera!
    Niby mroczna, posępna i groteskowa,
    Ale ja czuję, że się w niej coś odmiennego chowa.
    Przedksiężycowi to już bajka całkowicie inna,
    Mogłoby się wydawać, że ta postać jest czemuś winna,
    Z jednej strony nogi ma oplecione w łańcuchy,
    Ale z drugiej widać jakieś nylonowe ciuchy,
    Czyżby był to szalony i niepoczytalny przebieraniec?
    Lepiej się rozejrzyjcie, to może być wasz współmieszkaniec.
    Maska może skrywać demoniczne oblicze,
    Jednak czuję, że on pod nią ukrywa uszy królicze.
    Moja interpretacja nie trzyma się kupy?
    Myślę, że żaden pomysł nie jest do dupy,
    I nie starajcie mi się tu zastosować motywu buczenia,
    Bo zapamiętajcie: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pan w czerwonym wdzianku to Piotruś Pan po tuningu.A długo-czarno-włosa to prawdziwe oblicze transwestyty, który zasłynął jako Mona Lisa, pozując do obrazu pewnego znanego malarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anna Kańtoch przed imprezą (gotycką?) i pod koniec imprezy (charakterystyczna poza przez balustradę).

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pierwszej okładce jest Eric Draven z „Kruka”, któremu smutno, że diabeł zajumał jego lofta w wieży.

    Na drugiej jest Flash, który w futurystycznej metropolii, wobec spadku zapotrzebowania na superbohaterów, zajmuje się superszybkim dostarczaniem pizzy (ser jeszcze bulgocze od gorąca albo zwrot pieniędzy!)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdyby Zygmunt Hajzer reklamował szampony do włosów, to ten pan z góry zapewne grałby tego, który nie używa tego właściwego. Pan w czerwonym sądząc po pozycji i stroju, to człowiek- czopek.

    Jan Wolny

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pierwszej okładce - Juliusz Słowacki w ciężkim stadium gruźlicy. Na drugiej - Stańczyk, który powiedział o jeden dowcip za dużo i ma być wrzucony w łańcuchach do Wisły

    Wojciech Kowalski

    OdpowiedzUsuń
  14. O matkozcórką. Pierwsze zdjęcie to ja! Miałam siedemnaście lat, oklapnięte, wiecznie przetłuszczające się włosy i melancholię w duszy.

    Na drugiej okładce jest instruktor Skoków na bungee.

    OdpowiedzUsuń
  15. Sądząc po nietoperzach w tle, pierwszy to Bruce Wayne z alternatywnego wszechświata, gdzie rozwój zatrzymał się na XVIII wieku. Dom z wieżą to posiadłość Wayne'ów, oczywiście.

    Ten drugi to jak nic Daredevil.

    OdpowiedzUsuń
  16. Na pierwszej młody Severus Snape. A na drugiej tenże sam młody Snape w okresie swojej krótkiej, acz burzliwej miłości do sztuk iluzjonistycznych. Poległ przy sztuczce uwalniania się z łańcuchów w jeziorze, było kilka zadławień mętnym ściekiem, a przy ostatnim, najpoważniejszym, ledwo odratował go wtedy jeszcze młody i jeszcze lekarz, Żmijewski. Po tym wydarzeniu Severus zrezygnował z marzeń o zostaniu drugim Copperfieldem i zajął się eliksirami. A tajemnicą dla wybrańców pozostaje fakt, że nie żaden tam zawód miłosny z matką Harrego, ale opisany wyżej zawód zawodowy uczynił go takim zgorzknialcem.

    (Miałam też pokusę napisać, że na pierwszej jest mój kolega Łukasz, a na drugiej naśladowca Madonny z teledysku Human Nature. Jednak, że kolega nie dorobił się jeszcze medialnej rozpoznawalności, a sama Madonna sama nie robi takiego „wow”, no to tego nie napisałam.)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak rozumiem odpowiedź, że jedynka to Domenic Jordan, a dwójka Finnen jest zbyt prosta? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy Pan ma wyraźnie skwaszoną minę zmęczonego już walką człowieka. Walką z okrutną naturą zalewającą jego domostwo. Kłączami i drzewami niczym diabła rękoma stukającymi co noc w jego okiennice i gnieżdżącymi się na strychu nietoperzami...

    Akcja drugiej okładki obejmuje niedaleką przyszłość zapewne. Maszyny żyją własnym życiem. A już raczej nie ma szyny a sztuczna inteligencja. Niczego nieświadomi ludzie ruszają w podróże, jak co dzień. Tym razem maszyny posuwają się o krok dalej i w wagonie przytwierdzają nieszczęśników ciężkimi łańcuchami tytanowymi wysysając ich energię życiową i zamieniają w coś ludzkości nieznanego. Bionicznego człowieka, który ostatkiem sił wychyliwszy się z wagonu czerpie ostanie oddechy swojego znikającego człowieczeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Z pierwszej okładki spogląda John Malkovich ucieszony możliwością znalezienia się na tej okładce. Być może kiedyś w ekranizacji. Z drugą ilustracją mam problem, bo jedyne z czym mi się kojarzy, to Myszka Miki na sterydach, która postanowiła zmienić swój wygląd i zostać superbohaterem. Ukłon. W.

    OdpowiedzUsuń