sobota, 15 sierpnia 2015

Zajdle 2015, czyli na kogo będę głosować w tym roku

I nie, prawidłowa odpowiedź nie brzmi „na siebie” (nie jestem w stanie co prawda tego udowodnić, ale mam nadzieję, że moje słowo wystarczy :->). Polcon zbliża się wielkimi krokami, niżej więc wrzucam króciutki przegląd nominowanych tekstów. Swoje opowiadanie, podobnie jak w zeszłym roku, pomijam, od oceniania moich tekstów są inni, a nie ja. :)

Miejsce pierwsze bezapelacyjnie zajmuje „Kre(jz)olka” Krystyny Chodorowskiej, którą zresztą już kiedyś na blogu polecałam. To strasznie fajna fantastyka „bliskiego zasięgu”, z oryginalnym pomysłem i do tego napisana bardzo ładnym, klimatycznym stylem. Mam nadzieję, że opowiadanie wygra, bo naprawdę na to zasługuje.

Miejsce drugie to „Daję życie, biorę śmierć” Marty Krajewskiej – opowiadanie też dobre, klimatyczne, ciekawe i z ładnie oddaną „słowiańskością”. Niestety, pozytywne wrażenie psuje troszkę końcówka, w której zabrakło mocnego akcentu.

Miejsce trzecie zajmuje „Teleturniej” Doroty Dziedzic-Chojnackiej – tu z kolei pomysł jest bardzo fajny, ale problem w tym, że opowiadanie napisane zostało dość męczącym (jak dla mnie) stylem.

Miejsce czwarte to „Rowerzysta” Stefana Dardy – przyznaję, nie jestem wielbicielką prozy tego autora, bo zawsze brakowało mi w jego tekstach klimatu (a od horrorów klimatu jednak wymagam). Niemniej „Rowerzysta” się broni, bo przez większą część to bardziej kryminał niż groza, a w kryminale nastrój jakoś szczególnie potrzebny nie jest.

„Nika” tego samego autora takiego usprawiedliwienia już nie ma, ląduje więc na miejscu piątym.


Z drugiej kategorii znam tylko „Fortę” Michała Cholewy oraz „Pokój światów” Pawła Majki (obie książki bardzo mi się podobały) i nie sądzę, żebym zdążyła przed Polconem doczytać coś jeszcze, będę więc głosowała na którąś z tych dwóch powieści. Obie, moim zdaniem, zasługują na wygraną.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz