czwartek, 1 stycznia 2015

Styczniowe aktualności

W konwentach oraz spotkaniach zimowa posucha, więc nie ma o czym pisać.
Niekonwentowo i niespotkaniowo natomiast przyznam się, że zaraz po skończeniu poprzedniej książki, czyli "Łaski", zaczęłam pisać nową, czyli drugą część "Tajemnicy Diabelskiego Kręgu". Trochę bez sensu zresztą, bo nie mam pojęcia, czy ktokolwiek zechce mi to wydać, ale nigdy wcześniej tak dobrze i szybko mi się nie pisało, po niecałych trzech tygodniach mam już 1/3 i jeśli dalej tak pójdzie, to skończę tę powieść w dwa miesiące. Inna rzecz, że nie mam pojęcia, czy pisana w takim tempie książka do czegokolwiek się nadaje, ale to się okaże w praniu, czyli pewnie na spotkaniu sekcji...
Potem się zastanowię, co z nią zrobić, może ktoś się jednak skusi, a jak nie, to będę puszczać na blogu w odcinkach. :P

4 komentarze:

  1. bardzo chętnie przeczytam, jako książkę albo na blogu
    magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Fragmenty na blogu dla zaostrzenia apetytu -- owszem. Ale chętniej zapłaciłbym za możliwość postawienia książki na półce, obok części pierwszej. Co ten Uroboros w ogóle?

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroborosa jakoś specjalnie nie śledzę, ale wiem, że "Tajemnica..." jakiejś wielkiej furory wśród czytelników nie zrobiła, więc mało prawdopodobne, żeby wydawnictwo zdecydowało się na kolejne części. A ze sprzedażą ich innemu wydawnictwu też byłby problem, bo raczej nikt nie będzie chciał zaczynać od drugiego tomu. Ale tak czy inaczej próbować będę, a co z tego wyjdzie, się zobaczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę trzymał kciuki. Wydawca z takim podejściem powinien zająć się raczej sprzedażą ziemniaków.

      Usuń