poniedziałek, 5 maja 2014

Fantastyka 2013 - wyniki

Ha, moje opowiadanie "Okno Myszogrodu" zwyciężyło w organizowanym przez Katedrę plebiscycie, wyprzedzając o 7 głosów kolejnego autora, czyli Łukasza Orbitowskiego z tekstem "Rękopis znaleziony w gardle".
W pozostałych kategoriach też nie było źle: w powieści młodzieżowej "Tajemnicy Diabelskiego Kręgu" udało się załapać na trzecie miejsce, wyprzedzając tym samym Gaimana (z czego jestem troszkę dumna) - ale "Dom Hadesa" oraz oczywiście nowy Felix, Net i Nika okazali się bezkonkurencyjni.
W powieściach na podium się nie dopchałam, na pierwszym miejscu - jakżeby inaczej - Andrzej Sapkowki z "Sezonem burz". :)
Więcej tu.
Wszystkim, którzy na mnie głosowali, serdecznie dziękuję.
Pozostałym zwycięzcom gratuluję. :)


9 komentarzy:

  1. Gratulacje! :)

    cranberry

    OdpowiedzUsuń
  2. Wielkie gratulacje :) Oprócz tego, z braku pomysłu na inne miejsce do tego wpisu, napiszę go tutaj: Czy byłaby szansa zobaczenia Pani na Dniach Fantastyki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. W tym roku na Dniach Fantastyki mnie nie będzie, bo w tym samym czasie wypada seminarium Śląskiego Klubu Fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ehh... Szkoda, liczyłem na to, że w końcu uda mi się z Panią porozmawiać, ale mówi się trudno ^^ A gdzie jeszcze będzie można Panią spotkać? Ewentualnie poromawiać (skype i te sprawy)

    M.Mróz

    OdpowiedzUsuń
  5. Skype'a nie mam, ale często bywam na różnych konwentach, w tym roku będę np. na warszawskiej Avangardzie, Polconie, Coperniconie w Toruniu oraz katowickich Targach Książki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, w Katowicach pewnie się pojawię. Przepraszam, że tak Panią męczę, ale może ma Pani jakiegoś maila? ^^

    M.Mróz

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest podany dwie notki wyżej, przy informacji o warsztatach literackich. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, dzięki ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję sukcesów:) "Tajemnica..." bardzo mi się podobała, a konkurentów niestety nie znam, choć wiem z grubsza, czego się spodziewać po Gaimanie;) "Sezon burz" to bardzo przeciętna książka, no ale czasem wygrywa się nazwiskiem (co widać też po "Pustkowiu Smauga", które filmem cienkim jest). Takie życie;)

    OdpowiedzUsuń