środa, 19 marca 2014

Wznowienie "Trzynastego anioła"...

...czy raczej "13 anioła", bo pod takim tytułem książka ukazała się po raz pierwszy w Fabryce Słów, dawno temu. Powieść wznowi wkrótce (zapowiedź na marzec) wydawnictwo Powergraph, tym razem w wersji ebookowej. Obok projekt nowej okładki, poniżej dla porównania okładka z Fabryki Słów oraz z wydania bookrage'owego, gdyby ktoś był ciekawy.


4 komentarze:

  1. Okładka ładna. Wiem, że to nie Twoja wina, ale poprzednia nie nadawała się na półkę. I cieszy, że liczba w tytule została ułożona z literek -- cyfry w prozie, tym bardziej w tak ważnym miejscu, z reguły okrutnie mnie drażnią :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wersja powergraphowa też się na półkę nie nadaje, bo to ebook. :D Ale fakt, okładka ładniejsza, ta fabryczna jakoś nie bardzo wyszła. Zresztą ja ogólnie w Fabryce nie miałam szczęścia do okładek - szkoda, bo to wydawnictwo zazwyczaj okładki ma bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kryste, cóż za ślepota -- usprawiedliwiam się okolicznością, że wydawania e-booków wciąż starannie nie wpuszczam w granice mojej intuicji :D Papieru nie ma w planie? A co do fabrycznych okładek -- po prawdzie te zazwyczajne też mi się nie podobały, choć nie da się ukryć, że Twoje były wyjątkowo brzydkie ;-) Za to Powergraph, jeśli idzie o "gettowe" wydawnictwa, jest bezkonkurencyjny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tego co wiem, wersji papierowej w planach nie ma.

    OdpowiedzUsuń